ADRIATYK NA OKRĄGŁO
Po lekturze naszych „Czerwonych punktów na mapie” można by pomyśleć, że Afryka to kontynent, który należy oglądać wyłącznie na Discovery Channel. Z bezpiecznej odległości. Przez grubą szybę. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Afryka potrafi być nie tylko bezpieczna – może być wręcz terapeutyczna. I jeśli szukasz miejsca, które udowodni, że ten kontynent nie musi kojarzyć się z zagrożeniem, ale z absolutnym spokojem – zacznij od Seszeli.

Wzdłuż włoskiego buta
Wyjeżdżając z Wenecji w stronę Padwy, przez chwilę jeszcze widzimy w lusterku wstecznym charakterystyczne kopuły bazylik. Ale zaraz krajobraz zmienia się diametralnie.
Od Patras do Igumenitsy
Witaj w Namibii. Kraju, który udowadnia, że “dzika Afryka” wcale nie musi być chaotyczna, niebezpieczna czy wymagająca wyprawy zorganizowanej przez agencję. To miejsce, rozłożyć namiot pod gwiazdami i obserwować lwy przy wodopoju.


Nowa riwiera albańska
Stoję na rogu ulicy w centrum Kigali i rozglądam się w poszukiwaniu... śmieci. Nie znajduję. Ani jednej plastikowej butelki, opakowania po chipsach, niedopałka papierosa. Trawniki przystrzyżone z geometryczną precyzją.
Górzysta Czarnogóra
Witaj na Mauritiusie – wyspie, którą większość ludzi kojarzy wyłącznie z all-inclusive i plażami z pocztówek. To wszystko tam jest. Ale Mauritius to coś więcej – to dowód, że wielokulturowość może być źródłem spokoju, harmonii i bezpieczeństwa.


Dobrze znana Chorwacja
Witaj w Botswanie – kraju, który świadomie wybrał “low volume, high value” jako filozofię turystyczną. To najbardziej elitarne, najbardziej ekologiczne i najbardziej bezpieczne safari w całej Afryce.
W drodze do Triestu
Zapomnij o wrzaskliwych sprzedawcach na placu Jemaa el-Fna. Zapomnij o chaosie medyn wielkich miast, gdzie za każdym rogiem czai się ktoś oferujący „specjalną cenę tylko dla ciebie”. To nie jest to Maroko, o którym będziemy dzisiaj mówić.


Adriatyk na okrągło
Ale jest jeszcze jeden dzień tygodnia. Ósmy dzień – ten, w którym otwierasz wyciąg z karty kredytowej. Czas na twardy landing. Ile naprawdę kosztuje tydzień w każdym z siedmiu opisanych krajów?