Strona głównaŚwiat bez granicW 80 dni dookoła swiataZ perły Orientu do kraju kwitnącej wiśni

W 80 DNI DOOKOŁA ŚWIATA

Z perły Orientu do kraju kwitnącej wiśni

Parowiec „Carnatic" odpłynął do Jokohamy... dzień wcześniej. Passepartout, który miał przekazać informację o wcześniejszym odpłynięciu, leży nieprzytomny w palarni opium – ofiara intrygi detektywa Fixa. Fogg jest sam. Bez służącego, bez statku, bez nadziei. Stracił dwa dni. Zakład jest praktycznie przegrany. Ale dżentelmen nigdy nie kapituluje.

W 80 dni dookoła świata: Hongkong – Jokohama

W cyklu 12 artykułów zwiedzamy świat śladami Phileasa Fogga. To zapewne niedoścignione marzenie wielu dzisiejszych podróżników. Objechać świat dookoła – niekoniecznie w 80 dni. Niezależnie od tego czy uda się to marzenie kiedyś zrealizować – taką trasę można zaplanować już dzisiaj. W tym odcinku: Hongkong – Jokohama. A wszystkie odcinki cyklu można znaleźć na tej stronie


Zaginiony służący i desperacka decyzja

6 listopada 1872 roku, port w Hongkongu. Phileas Fogg stoi na nabrzeżu i patrzy na puste nadbrzeże. Parowiec „Carnatic” odpłynął do Jokohamy… dzień wcześniej. Passepartout, który miał przekazać informację o wcześniejszym odpłynięciu, leży nieprzytomny w palarni opium – ofiara intrygi detektywa Fixa.

Fogg jest sam. Bez służącego, bez statku, bez nadziei. Stracił dwa dni. Zakład jest praktycznie przegrany.

Ale dżentelmen nigdy nie kapituluje. Fogg rozgląda się po porcie i dostrzega małą łódź pilotową „Tankadère” – 20-tonowy szkuner z chińską załogą. Kapitan, John Bunsby, zgadza się za 200 funtów (25 000 funtów dzisiaj) przepłynąć 800 mil przez Morze Wschodniochińskie w sezonie tajfunów.

To szaleństwo. Mała łódka, wielkie morze, monsun jesienny. Ale Fogg nie ma wyboru. Odpływają.

Replika szkunera „Tankadère" wygenerowana przez AI na podstawie opisu z powieści "W 80 dni dookoła świata"
Replika szkunera „Tankadère” wygenerowana przez AI na podstawie opisu z powieści „W 80 dni dookoła świata”

Przez 48 godzin „Tankadère” walczy z falami wysokości dwóch pięter, wiatrem rwiącym żagle, deszczem jak z cebra. Fogg stoi na dziobie, niewzruszony. Auda (księżniczka uratowana w Indiach) modli się w kabinie. Kapitan Bunsby kieruje wszystkim żelazną ręką.

Cudem docierają do Szanghaju, gdzie Fogg łapie inny parowiec do Jokohamy. 14 listopada przybija do portu. Odnajduje Passepartout w trupie cyrkowej, występującego jako jeden z „Długich Nosów” – akrobatów tworzących ludzką piramidę.

Lekcja: Dla dżentelmena nie ma rzeczy niemożliwych. Albo raczej: desperacja + odwaga = cud.


Morska alternatywa 2026 – przez Szanghaj do Kraju Wschodzącego Słońca

Droga Fogga dziś

W 2026 roku nie musisz wynajmować szkunera i ryzykować życia. Ale – jak zwykle – brak liniowców pasażerskich nieco komplikuje sprawę. Ale na tej trasie skorzystamy z podróży promem pasażerskim (Hongkong – Szanghaj) i tradycyjnym promem (Szanghaj – Osaka/Kobe).

Chiński prom z Hongkongu do Szanghaju (2 dni)

Prom w okolicach Hong Kongu (zdjęcie poglądowe)
Prom w okolicach Hong Kongu (zdjęcie poglądowe) | ID 7450024 © Oksanaphoto | Dreamstime.com

Istnieją cruise ferries (promy pasażerskie z kajutami) łączące Hongkong z Szanghajem. Nie są to luksusowe liniowce, ale też nie frachtowce – coś pomiędzy.

Linia: China-Japan International Ferry Co.
Czas: 40-48 godzin
Koszt: 800-1500 złotych (kajuta dwuosobowa)
Częstotliwość: 2-3 razy w tygodniu

Prom wypływa wieczorem z Hongkongu (Kowloon), płynie wzdłuż wybrzeża Chin, mija wyspy Zhoushan i wpływa do portu w Szanghaju (Waigaoqiao). Za oknem: gigantyczne mosty, wieżowce, setki kontenerowców.

Prom z Szanghaju do Japonii (2-3 dni)

Ze Szanghaju do Japonii kursują promy do Osaka i Kobe (nie do Jokohamy, ale to blisko).

Prom na Morzu Japońskim
Prom na Morzu Japońskim (zdjęcie poglądowe) | ID 425012731 © Moku Kurokawa | Dreamstime.com

Linia: Shanghai Ferry Company (SFC), New Jianzhen
Czas: 45-50 godzin
Koszt: 1000-1800 złotych
Trasa: Szanghaj → Morze Wschodniochińskie → Osaka

Prom płynie przez to samo morze, na którym Fogg walczył płynąc na „Tankadère”. Różnica? „Tankadère” miała 20 ton wyporności. Współczesny prom? 15 000 ton. To jak porównać rowerek z tirem.

Szanghaj vs Jokohama – kontrast kultur

Szanghaj (chiński port):

Port kontenerowy w Szanghaju
Port kontenerowy w Szanghaju | ID 49825813 © Hxdylzj | Dreamstime.com
  • Chaos kontrolowany – setki statków, kontenery we wszystkich kolorach świata, dźwigi jak las
  • Zapachy: przemysł, ryby, spaliny
  • Tempo: szybkie, bezlitosne
  • Energia: kapitalizm na sterydach

Jokohama (japoński port):

Widok na port w Jokohama
Widok na port w Jokohama | ID 422915164 © Makoto Honda | Dreamstime.com
  • Porządek perfekcyjny – statki cumują co do minuty
  • Zapachy: sól morska, sake, ramen z portowych barów
  • Tempo: szybkie, ale opanowane
  • Energia: precyzja + harmonia

Fogg zauważył różnicę natychmiast. My też zauważymy.

Podsumowanie opcji morskiej

Czas: 4-5 dni (Hongkong → Szanghaj → Osaka → Jokohama)
Koszt: 2000-3500 złotych
Poziom przygody: 6/10 – spokojnie, ale autentycznie
Ślad węglowy: 100-150 kg CO₂


Japońska precyzja – od cyrku do Shinkansen

Jokohama 1872: Osada rybacka w epoce zmian

Gdy Phileas Fogg przybył do Jokohamy 14 listopada 1872 roku, Japonia była krajem otwartym na świat zaledwie od 18 lat. W 1854 roku komandor Matthew Perry amerykańskiej marynarki wojennej zmusił szogunat Tokugawa do otwarcia portów. Epoka Edo (izolacja) dobiegła końca.

Jokohama była małą osadą rybacką przekształconą w port zagraniczny. Japończycy z ciekawością (i strachem) patrzyli na obcokrajowców. Passepartout, błąkając się po mieście, trafił do cyrku, gdzie tancerze tworzyli ludzką piramidę – tzw. „Długie Nosy” (Long Noses), czyli Europejczycy, których karykatury miały przesadnie długie nosy.

Fogg odnalazł Passepartout w ostatniej chwili – parowiec do San Francisco (z Jokohamy przez Pacyfik) miał odpłynąć za godzinę.

Jokohama 2026: Futurystyczne miasto

Dziś Jokohama to drugie co do wielkości miasto Japonii (3,7 miliona mieszkańców). Port obsługuje 45 milionów ton ładunków rocznie. Zamiast drewnianych barek – gigantyczne dźwigi kontenerowe. Zamiast riksz – Shinkansen.

Co zobaczyć:

  • Minato Mirai 21 – dzielnica wieżowców nad zatoką (Landmark Tower ma 296 metrów)
Minato Mirai w Jokohama
Minato Mirai w Jokohama | ID 6070635 © Bubkatya | Dreamstime.com
  • Yamashita Park – park nad wodą z widokiem na port i historyczny statek „Hikawa Maru”
  • Yokohama Chinatownown – zlokalizowana w centrum Jokohamy chińska dzielnica – jedna z największych na świecie.
Świątynia Kwan Tai w Chinatown w Jokohamie
Świątynia Kwan Tai w Chinatown w Jokohamie | ID 29390562 © Bogdan Lazar | Dreamstime.com
  • Cup Noodles Museum – muzeum poświęcone instant ramen, zupkom błyskawicznym typu instant, wynalezionym w Jokohamie w 1958.

Shinkansen – Symbol japońskiej precyzji

Fogg płynął parowcem przez Pacyfik. My możemy najpierw przejechać się Shinkansen (pociąg dużych prędkości) z Jokohamy do Tokio – 30 km w 20 minut.

Shinkansen to japońska duma narodowa:

Pociąg dużych prędkości Shinkansen
Pociąg dużych prędkości Shinkansen | ID 15157534 © Steve Allen | Dreamstime.com
  • Uruchomiony w 1964 (Olimpiada w Tokio)
  • Prędkość: do 320 km/h (najszybszy: Maglev – 603 km/h na testach)
  • Punktualność: średnie opóźnienie 0,2 minuty (12 sekund!)
  • Zero wypadków śmiertelnych w 60 lat eksploatacji

Fogg byłby pod wrażeniem. Passepartout prawdopodobnie spałby – jest tak gładko, że nie czujesz prędkości.


Japonia wtedy vs dziś – od samurajów do robotów

1872: Kraj w transformacji

  • Polityka: Era Meiji (od 1868) – westernizacja, modernizacja, koniec klasy samurajów
  • Technologia: Pierwsze koleje (Tokio-Jokohama, 1872 – rok wizyty Fogga!), pierwsze fabryki
  • Społeczeństwo: Tradycja (kimono, gejsze, świątynie) zderzała się z nowoczesnością (zachodnie ubrania, nowe prawa)
  • Japończycy byli zafascynowani: Obcokrajowcy, parowce, telegraf

2026: Potęga technologiczna

  • Polityka: Czwarta gospodarka świata, silny sojusz z USA
  • Technologia: Roboty (każda fabryka), AI, biotechnologia, Shinkansen
  • Społeczeństwo: Tradycja (świątynie wciąż pełne) + nowoczesność (Akihabara, cosplay, mangowate kawiarnie)
  • Japończycy są dumni z: Precyzji, jakości, harmonii (wa), innowacji

Paradoks: Japonia się zmieniła, ale nie zmieniła. Wciąż szanują tradycję, ale też tworzą przyszłość.


Praktyczny poradnik – JR Pass i duch parowców

JR Pass 2026 – klucz do Japonii

Japan Rail Pass to bilet pozwalający na nieograniczone podróże kolejami JR (Japan Railways) przez 7, 14 lub 21 dni.

Cena (2026):

  • 7 dni: około 1400 złotych
  • 14 dni: około 2200 złotych
  • 21 dni: około 2800 złotych

Gdzie kupić: Tylko poza Japonią (online przed wyjazdem) lub w specjalnych biurach na lotniskach w Japonii (drożej).

Czy warto? Jeśli planujesz:

  • Tokio → Kioto → Osaka → Hiroszima = 4 przejazdy Shinkansen = 2000 złotych bez JR Pass
  • Z JR Pass: 1400 złotych + nielimitowane lokalne pociągi

Port w Jokohamie – Czy wciąż czuć ducha parowców?

Tak. Historyczny statek „Hikawa Maru” (1930) jest zamieniony w muzeum przy Yamashita Park. To luksusowy liniowiec, który kursował między Jokohamą a Seattle (ta sama trasa co Fogg!).

Historyczny statek „Hikawa Maru" (1930) w muzeum przy Yamashita Park
Historyczny statek „Hikawa Maru” (1930) w muzeum przy Yamashita Park | ID 136970288 | Maru © Shawn Ccf | Dreamstime.com

Spacerując po pokładzie czujesz to samo, co Fogg – drewno, stal, zapach soli, rytm fal. Tylko że „Hikawa Maru” powstała 60 lat później i miała basen na pokładzie.


Napięcie rośnie – Fogg traci, ale jeszcze nie przegrał

Gdy Fogg odpływa z Jokohamy 14 listopada 1872 roku na parowcu „General Grant” do San Francisco, jego bilans jest napięty:

  • Stracone: 2 dni (spóźnienie na „Carnatic” w Hongkongu)
  • Odrobione: 1 dzień (szybki szkuner „Tankadère”)
  • Saldo: -1 dzień

Przed nim 22 dni na Pacyfiku – najdłuższy etap wyprawy. Zero postoju, zero lądu. Tylko woda, niebo i whist. Jeśli wszystko pójdzie dobrze – ma szansę. Jeśli sztorm opóźni statek o dwa dni – przegra zakład.

Pytanie: Czy jesteśmy w stanie przeżyć 22 dni na oceanie? I czy w 2026 roku w ogóle da się powtórzyć tę trasę bez samolotu?


Co dalej?

Odpływamy z Jokohamy ku największemu oceanowi świata. W kolejnym odcinku: Bezkresny ocean. 22 dni między Azją a Ameryką. Czy można dziś przepłynąć Pacyfik jako pasażer? Jak Fogg radził sobie z nudą? I czy Hawaje warto odwiedzić po drodze, choć Fogg ich nie widział?

Statek płynie. Za rufą znika Japonia. Przed dziobem – nieskończoność.


Artykuł jest częścią cyklu “W 80 dni dookoła świata”. Wszystkie odcinki znajdziecie na tej stronie.

Gdzie postawić pierwszy krok?

W 80 dni dookoła świata W 80 dni dookoła świata....

Rozkład jazdy Phileasa Fogga

Hołd dla klasyki Po przeanalizowaniu możliwych kierunków – wschodniego, zachodniego...

Starcie epok

W 80 dni dookoła świata: Londyn – Suez W cyklu...

13 dni na falach lub 9 godzin w chmurach

W 80 dni dookoła świata: Suez – Bombaj W cyklu...

Gdy tory się kończą, zaczynają się prawdziwe Indie

W 80 dni dookoła świata: Bombaj – Kalkuta W cyklu...

Z Kalkuty do Hongkongu

W 80 dni dookoła świata: Kalkuta – Hongkong W cyklu...

Bezkresny ocean

W 80 dni dookoła świata: Jokohama – San Francisco...

Przez Dziki Zachód do Wielkiego Jabłka

W 80 dni dookoła świata: San Francisco – Nowy...

W 80 dni dookoła świata – Przez Atlantyk do domu

W 80 dni dookoła świata: Nowy Jork – Liverpool W...

Czy zakład został wygrany?

W 80 dni dookoła świata – FINAŁ W cyklu 12...

Czego nie widział Fogg?

W 80 dni dookoła świata – czego nie widział...

EUROPA BEZ GRANIC

Słońce zgaśnie nad Hiszpanią

Dlaczego sierpień 2026 to najlepszy moment na Hiszpanię Zapomnij o arktycznych wyprawach na Islandię i...

Weekend pod Akropolem

Przewodnik po stolicy starożytnej Grecji Ateny to miasto, które łączy w sobie trzy tysiąclecia historii...

Perła Saksonii na wyciągnięcie ręki

Weekendowy wypad do Drezna Spacerując dziś ulicami Drezna, trudno uwierzyć, że siedemdziesiąt lat temu było...

Kamperem po Islandii

Na Grenlandię za daleko? Wybierz Islandię! 10 dni w kamperze w krainie lodu i...

10 europejskich miast wyszukiwanych najczęściej

Wyjazdowe plany Polek i Polaków Dane z wyszukiwarki Google nie kłamią – to właśnie te...

Barcelona w 3 dni

Plan zwiedzania na 3 dni W tym przewodniku pokażmy jak zaplanować 3 dni w Barcelonie...

Betonowe blizny Albanii

Mroczny szlak Envera Hodży Albania to najbardziej doświadczony europejski kraj w latach komunizmu. Wieloletnie rządy...

Na spotkanie mafii

Corleone – miasteczko, które dało nazwisko najpotężniejszej rodzinie w historii kina. Na spotkanie z mafią,...